Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Vintage. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Vintage. Pokaż wszystkie posty

piątek, 3 kwietnia 2015

Dekoracje wielkanocne w zlocie...

Witam,
u nas wielki piątek- dzień wolny od pracy. W końcu świeci słońce i jest w miarę ciepło, z czego ogromnie się ciesze. Zwłaszcza, ze cały tydzień pogoda nas nie rozpieszczała. Bylo zimno, deszczowo i bardzo  wietrznie, jednym słowem okropnie. Mimo wszystko tydzień minął mi bardzo szybko.  Korzystając z ostatnich dość luźnych od terminów i zajęć dni przedświątecznych wykonałam razem z Ala trochę  nowych ozdób wielkanocnych. Zainspirowana pomysłem Izabelli z http://cloroesdemialma.blogspot.de/2015/03/wielkanoc-w-zocie-diy.htmlz stworzyłam kilka dekoracji w kolorystyce złota. Uwaga będzie sporo zdjęć.







W wirze pracy i działań powstały jeszcze małe świeczniki. Wykorzystałam tu stare słoiczki po świeczkach. Z reguły ich nie wyrzucam po po malej przeróbce świetnie nadają się do kolejnego zastosowania. Tak tez słoiki dokładnie umyłam z woski. Przykleiłam pomalowane na złoto piórka i plastikowa złota tasiemkę, którą już dawno temu zakupiłam i nie wykorzystałam.  





Przy okazji bawienia się w dekorowanie w zlocie powstał pomysł na wykonanie podkładek pod talerze i wystrój stołu wielkanocnego.  Wykorzystam tu proste, tanie, drewniane  płyty A4, które pomalowałam złota farba akrylowa. Mnie podobają się one bardzo, a co najlepsze nie trzeba ich prac ani prasować.  A tu mala przymiarka.













Na dziś to już wszystko. Trzymajcie się cieplutko.
Do usłyszenia

poniedziałek, 16 marca 2015

Wiosenno- świąteczny wir dekorowania...

Witam,
na blogach panuje wiosenno- świąteczna gorączka upiększania i dekorowania. Oryginalnych pomysłów i inspiracji można znaleźć co nie miara. Widać idzie wiosna a wraz z nią nowa świeżość i pozytywna energia. Dlatego właśnie okres ten kocham. Również i ja wpadłam wir dekorowania i odświeżania.  Dość długo zastanawiałam się nad wyborem barw, charakteryzujących tegoroczna nadchodząca wiosnę. Chciałam aby był to kolor stonowany, spokojny, romantyczny. Dlatego tez zdecydowanym się na lekki, pastelowy, róż. Zaczęłam do poduszek, bo zmiana lub dodanie kilku nowych w tym właśnie odcieniu to najłatwiejszy początek. Miałam trochę różowego materiał także uszyłam kilka nowych.  Na niektórych poduchach wypróbowałam farb do tkanin i zastosowałam szablony. Z efektu jestem zadowolona. Farby do tkanin można kupić dość tanio i w prosty sposób tkaninę indywidualnie upiększyć. Ogólnie szaleje ostatnio za stemplami do tkanin, nawet sporo ich sama zrobiłam ale o tym w osobnym poście.
Oto kilka zdjęć:
(Fotki były robione na przestrzeni kilku tygodni także różnią się nieco dekoracjami:):):))

 Tu poduchy z H&M







A tu przeze mnie uszyte i wykonane















Zycze milej nocki:):):)

sobota, 7 lutego 2015

Aniołek nie tylko adventowy

Przed Świętami zaczęłam szyć aniołka adwentowego. Marzyła mi się jasna kolorystyka, możliwie naturalne dodatki i przyczepiane woreczki na małe upominki. Wstępnie myślałam o kieszonkach naszytych na sukienkę ale z nich zrezygnowałam bo z reguły są zbyt małe. Ostatecznie zdecydowałam się na wykonanie małych przypinek, za pomocą których powieszone zostaną małe woreczki, w których łatwiej umieścić można symboliczne podarunki.. Niestety, nie zdołałam go skończyć przed świętami, zabrakło mi spinek. Mimo ze okres świąteczny dawno już minął , myślę sobie ze szkoda byłoby aniołka nie pokazać, zwłaszcza ze jest naprawdę uroczy. Po odpięciu serduszek i zmianie dodatków, mam na myśli tu sanki, aniołek może pełnić funkcje dekoracji lub upominku.


Aniolek adwentowy:
ok. 120 cm długości
skrzydełka białe piórka
przyczepiane drewniane serduszka
 na woreczki upominkowe
w rączce sanki drewniano-metalowe
Wykonam chętnie na zamówienie










Pozdrawiam

wtorek, 13 grudnia 2011

Swieta, Swieta , Swieta:)

Lubie Świętą i już z niecierpliwością na nie czekam. Jak zwykle tak i w tym roku święta spędzamy w Polsce w gronie rodziny i przyjaciół. Zaraz po Bożym Narodzeniu uciekamy dalej na północ, do naszego Lipowego Siedliska. W tym roku uzbiera się nieco większa ekipa naszych przyjaciół, którzy zdecydowali się do nas dołączyć by wspólnie powitać Nowy Rok. Także Szykuje się niezła zabawa:):):) Poki co czekam i rozkoszuje się przedświąteczna atmosfera.W tym roku wykonałam jak na razie niewiele świątecznych dekoracji, mam nadzieje ze uda mi się nadrobić zaległości, hmm.... zobaczymy. 
Tak wygląda mój tegoroczny  adwentowy stroik. Przemalowałam również świąteczne lampki, były czerwone, myślę ze w czerni prezentują się lepiej, bynajmniej korzystniej pasują do czarno-białej kuchni.














Ostatnio znowu sporo szyłam. Najbardziej zadowolona jestem z kalendarza adwentowego, w postaci lali, która ma około 150 cm. długości.













życzę wszystkim miłego dnia i do usłyszenia!!!!